Drzemka – ważny element kultury

Dla wielu jest tunelem łączącym mózg z kosmosem, przez co mogą kumulować dodatkową energię. Niektórym pomagała w zmienianiu świata. Inni zaś przeklinają ją i robią wszystko, by nie pójść z nią do łóżka.

Drzemka, bo o niej mowa, jest z nami od dawien dawna. Już w zbiorze ksiąg, który ma kilka tysięcy lat, wspomniano o niej łącząc ją z człowiekiem lubiącym pierdolnąć się pod drzewem oliwnym i poleżeć kilka godzin. Stwierdzicie, że leń – nie do końca.

Sławni i drzemka

Niejaki Thomas Alva Edison, jeden z najbardziej znanych wynalazców, ojciec żarówki i betoniarki(dziękujcie mu za betoniarkę, za dzieciaka byłem fanem betoniarek) oraz innych wynalazków, które mają duży wpływ na dzisiejsze życie – lubił rzucić się na łoże i chrapnąć kilka razy. Prawdopodobnie nie podobało się to jego żonie, która twierdziła, że Thomas nic ciekawego nie wnosi do życia, jest leniem i śmierdzi. Rzucała w niego płytami gramofonowymi, które sam wynalazł. Niedługo po tym zmarła. Przypadek?
Wracając do osoby Edisona, czy byłby on teraz tam gdzie jest bez drzemki? Prawdopodobnie tak.

Kolejnym osobnikiem którego dziś prześwietlimy jest włoski renesansowy malarz, architekt, filozof, muzyk, pisarz, odkrywca, matematyk, mechanik, anatom, wynalazca, geolog, urolog, astronauta i starszy specjalista do spraw marketingu w jednej z Warszawskich korporacji. Wiecie o kim mowa? Tak! Zgadliście, chodzi o Leonardo da Vinci!
W przykładzie Leonardo najprościej odnaleźć sens drzemki w życiu człowieka.
Niejaka „Dama z gronostajem” jest wynikiem wpływu snu na mózg Leo. Nie spotkał jej na ulicy podczas zakupów na bio bazarku, ani na wycieczce krajoznawczej po północnej części Italii.
Ona mu się po prostu przyśniła, w najbardziej mokrym śnie, cała w negliżu, a ta włochata łasiczka to… sami się domyślcie. Wstał i zaczął klaskać. Czy tam malować. Sukces!
Również „Czołg Leonardo”, który widać poniżej, jest totalnym potwierdzeniem działań kimy. Bo kto w tamtych czasach bez zażywania jakichkolwiek substancji psychoaktywnych(media milczą w sprawie rzekomych problemów da Vinci z narkotykami) mógłby stworzyć coś takiego? I dlaczego udało się to akurat temu człowiekowi? Bo jak inni ciężko pracowali zrywając pomarańcze i daktyle – on spał. I śnił – na najróżniejsze sposoby.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego Albert Einstein na każdym ze zdjęć ma rozczochrane włosy? Wszystko przez to, że chwilę przed ich wykonaniem obracał głowę po poduszce z pierza francuskiej gęsi. Nie wiem do końca jaki to miało wpływ na ogólną i szczególną teorię względności, ale poczęstuję was pewnym cytatem:

Słowo ‘Bóg’ jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych, legend, które są ponadto dość dziecinne. Żadna interpretacja, niezależnie od tego jak subtelna, nie może (dla mnie) tego zmienić.

Jak pewnie widzicie w tym cytacie nie ma jakiejkolwiek wzmianki o drzemce, lecz postanowiłem go dodać bo mi się spodobał. Psikus.

Drzemka dla mnie

Poznałem w życiu wiele kobiet. Z zezem i bez niego, blondynek i tych z włosami jak węgiel, z oczami wielkimi jak pięciozłotówka widoczna na wprost i małymi jak pięciozłotówka widziana z góry. No zdarzyło się poznać ich trochę, choć i tak twierdzę, że mało. Nieważne.
Jednak jeszcze żadna z nich nie była tak zdradliwa jak ona, ta co miała przyjść na pół godziny, a została na całą noc. Ta, co nawet budzik nie zdołał jej powstrzymać i udała, że go nie słyszy. Ta, przez którą nie raz spóźniłem się na spotkanie, czy na planowane wgapianie się w sufit. Mimo tego często wracam w jej objęcia, szepczę miłe słówka i łaskoczę pod paszką.

Drzemko – Ty kurwo!

Obserwuj

Andrzej Opublikowane przez:

Ja, czyli człowiek o nieokreślonym charakterze. Piszę tutaj udając kogoś kim nie jestem, nigdy nie byłem i zapewne nigdy nie będę. W wolnych chwilach grywam na banjo i ukulele.